19 pytań Arka

SHADOWRUN 20 19 PYTAŃ

1. Dziedzictwo

Nasze dziedzictwo nas kształtuje, rysy twarzy, odcień skóry, wzrost, budowa, metatyp, nawet naturalne predyspozycje są kształtowane przez geny przenoszone z rodzica na dziecko. Do tego dochodzi wychowanie, które kształtuje osobowość poprzez środowisko w którym dorastamy. Skąd pochodzi twoja postać, kim byli jej rodzice i co po nich odziedziczyła?

Moje wczesne wspomnienia zostały mi zabrane przez projekt “Adam”.
Większość tego, co pamiętam o rodzicach to twarz ojca, gdy się uśmiecha. Był chyba łagodnym elfem. Mam kilka wspomnień o nim. Mojej matki nie pamiętam wcale.
Kiedy Kate mnie o to wypytywała, jeszcze w Seattle, dyskretnie posprawdzałem. Mój ojciec był wojskowym chirurgiem, moja matka dziennikarką. Zachorowała i umarła w bazie w centralnej Afryce. Ojciec zmarł niedługo później, jednak szczegółów nie udało mi się poznać. Zostałem usunięty z ich kartotek, więc nie wiem ile miałem wtedy lat.
Pewnie dużo z nimi podróżowałem po bazach wojskowych. Może dlatego zostałem żołnierzem, a także teraz tak łatwo przenosić mi się z miejsca na miejsce uciekając z Kate.

>> Odpowiedz na to pytanie aby uzyskać dodatkowy kontakt o C2/L5 – jest to członek rodziny lub jej bliski przyjaciel, możesz mu ufać, pomoże Ci w miarę swoich możliwości. Traktuj go z takim samym szacunkiem jakiego oczekujesz.

2. Rodzice

Rodzice mogą być dumni ze swoich dzieci lub żałować, że kiedykolwiek się urodziły. Niektórzy są kochający a inni nieczuli i obojętni. Wszyscy są tylko metaludźmi i mają swoje zdanie na temat dzieci. Co by powiedział każdy z rodziców o twojej Postaci?

Mam nadzieję, że byliby dumni. Myślę, że mój ojciec miał mieszane uczucia, co do mojej wojskowej kariery. Ale w końcu obaj poświęciliśmy się obronie życia. Tylko inne metody, prawda? Z jego powodu wahałem się przed dołączeniem do Sił Korporacji. Nie podobało by mu sie to, ale chciałem się ustatkowac, może założyć rodzinę , a ciężko to zrobić za żołd sierżanta UCAS.
Czytałem i widziałem parę reportaży matki. Gdziekolwiek nie pojechała z ojcem, zawsze walczyła o tych, którzy cierpieli, czy to przez wojnę, czy niesprawiedliwość. Unikała generalizacj i nigdy nie pisała źle o armii, więc mam nadzieję, że jakoś by zaakceptowała moją wojaczkę.
Co do tego, co stało się później, myślę, że zrozumieliby i wybaczyli mi, to czym się stałem. Pewnie chcieliby pomóc. Pokochaliby Kate. I bylibyśmy miła rodziną ciągle uciekając.

>>Nagrodą za odpowiedź jest 1 Karmy.

3. Historia 6-stego Świata

Wielu ludzi pamięta konkretne wydarzenia historyczne do końca swojego życia. Dla tych żyjących w Drugiej połowie XX wieku mogło to być zabójstwo Johna F. Kennedy’ego, protesty na Placu Tiananmen lub upadek Muru Berlińskiego. Ludzie pamiętają gdzie wtedy byli i co robili kiedy po raz pierwszy usłyszeli o tych wydarzeniach. Podobnie jest z historią Shadowruna , takie wydarzenia jak zabójstwo Prezydenta Dunkelzahna, Krach 2.0 czy pojawienie się sztucznych inteligencji. Wybierz przynajmniej jedno wydarzenie z historii 6-stego Świata i odpowiedz na pytanie, gdzie była wtedy twoja Postać i jak te wydarzenia na nią wpłynęły.

Wydaje się, że moja kariera wojskowa była związana ze smokami. Byłem w środkowej Afryce, gdy wybrano Dunkelzahna na prezydenta. Zmieniło to politykę UCAS i wycofano nas z tamtego regionu. W związku z tym zdążyłem do Stanów na dzień jego śmierci. To był gówniany czas. Mnóstwo zamieszania i podziałów. Mój oddział wkraczał parokrotnie, jako wsparcie dla służb porządkowych, które nie radziły sobie z ekstremistami.
Jednym z moich kolejnych przedziałów były Filipiny. To też był gówniany czas. Kometa wprowadziła niezłe zamieszanie, a rebelia przeciwko Cesarstwu też nie pomogła. Najgorsze było, że my siedzieliśmy prawie cały ten czas w bazie. Piekelne burze szalały, miasta się waliły, a walki były toczone wszędzie. Wysłano nas na jedną misję, ewakuację ambasady. O dziwo przebiegła gładko i bez strat. Ale wtedy pierwszy raz widziałem smoka, wielkiego Masaru. Stał na horyzoncie, czarny na tle nieba, z połyskującymi białymi rogami.
Z Filipin wycofaliśmy się w listopadzie 61. Końcem roku odwołano nas z przepustek i wysłano do Denver. Oddziały CAS i NAN, były już na miejscu, więc musieliśmy się napocić, żeby zająć, jakiś sensowny teren nie wywołując wojny. Wtedy widziałem kolejnego smoka, Kroczącego z Duchami. Świerzo narodzony i już probujacy wyrwać dla siebie kawałek świata. W końcu on dostał Denver, a wszystkie wojska wycofały się nie oddając ani jednego strzału.
Pewnie wtedy zacząłem podejrzewać, że metaludzkość nie kontroluje już własnego losu. Tego przekonania dopełnił Krach 2.0 i sztuczne inteligencje.
Gdy gen. Collton została wybrana na prezydenta, zdecydowałem, że nie tędy prowadzi droga i przeniosłem się do sektora prywatnego. Pewnie, poddałem się i swoją wiarę w rząd UCAS, ale chciałem już po prostu spokojnie żyć. Heh, jak bardzo się pomyliłem…

>>Nagrodą za odpowiedź jest 2 Karmy.

4. Dlaczego Cienie?

Niewielu ludzi WYBIERA, że zostaną shadowrunnerami, większość ląduje na tej ścieżce na skutek chaotycznego i nieczułego świata. Nawet jeśli twoja Postać sama zdecydowała, że podąży tą drogą to zostało to podyktowane zewnętrznymi czynnikami. W jaki sposób twoja Postać znalazła się na tej ścieżce i dlaczego?

Zostałem wyrolowany przez korporację Shiawase, dla której pracowałem. Mogłem zostać uznany za zmarłego i żyć w miarę spokojnie dalej, ale postanowiłem uratować Kate. Więc teraz jestem ścigany przez Evo. Kiepski los i niewielki wybór pracy w takiej sytuacji. Do tego w moim stanie umysłowym, to jedyne, co daje nadzieję na pozbawioną wyrzutów sumienia ulgę. Mam nadzieję, że jeśli robota dla Aresa wypali, to przynajmniej Kate będzie miała lepiej w życiu.

>>Nagrodą za odpowiedź jest 1 Karmy.

5. Warunki życiowe

Ludzie zmieniają przestrzeń, w której żyją. Poczynając od dziecka mażącego po ścianach kredkami aż do starszej osoby, która w każdym możliwym miejscu wiesza zdjęcia z ważnych momentów życia swojej rodziny. Jak wygląda mieszkanie twojej postaci i w jaki sposób zmieniła je ona aby było bardziej „jej”?

Utrzymuję swoją przestrzeń skromną i uporządkowaną – pozostałość kariery wojskowej. Staram się nie rzucać w oczy, ani z bronią, ani moją profesją. Kate jest obyta z bronią, więc nie trzymam jej zamkniętej i kilka sztuk zazwyczaj leży gdzieś na widoku w moim pokoju, ale też parę sztuk jest ukrytych na wszelki wypadek. Wszystko jest utrzymywane w ciągłej gotowości.
Kate lubi bałagan. Nawet nie to, że nie lubi porządków, po prostu lubi, gdy wszystko walą się tu i tam. Dawno już przestałem ją dręczyć o porządek w pokoju, ale nie ma dnia bez utarczki o łazienkę, kuchnie, salon i tym podobne.
Mimo to oboje traktujemy rzeczy podobnie. Żadnego sentymentu, to tylko rzeczy. Zostawiliśmy więcej za sobą, niż przeciętna osoba ma przez całe życie. Dla Kate oznacza to: nowe miasto, nowy styl. Dla mnie to ciągłe próby wtapiania się w wygląd przeciętnego mieszkańca.

>>Nagrodą za odpowiedź jest wydłużenie opłaconego Lifestyle’u o 1(High), 2(Middle) lub 3(Low) miesiące.

6. Przekonania

Każdy ma jakieś przekonania i wierzenia, niektóre bardzo silne, inne mniej. Niektóre z nich są religijne a inne polityczne lub społeczne. W co wierzy i twoja Postać i jakie są jej przekonania? Dlaczego?

Wierzę, że system jest zły, popsuty i niesprawiedliwy. Ale wierzę też, że jest najlepszym na co nas stać przy całym szajsie, który dzieje się na świecie. Mam na myśli 3M: magia, matrix i metatypy. To one sprawiają, że nikt nie rozumie i nie panuje nad tym światem. Wierzę, że Cienie są potrzebne właśnie po to, aby, paradoksalnie, zaprowadzić trochę porządku i harmonii. A przy tym dają okazję na chyba jedyny uczciwy zarobek. Wciąż trochę wierzę w rząd UCAS i słuszność jego istnienia (dlatego wstąpiłem do armii), ale również wiem, że przy korporacjach, smokach i SI jest to organizacja bez większego znaczenia.

>> Nagrodzą jest kontakt C3/L2 – jest to członek organizacji, która wspiera przekonania twojej Postaci. Może to być przywódca religijny, instruktor sztuk walki lub specjalista od akupunktury.

7. Utrapienie

Każdy ma jakieś aspekty swojej osobowości, które grają na nerwach innych. Nawet najlepsi przyjaciele denerwują się na siebie od czasu do czasu. Wady charakteru są tak samo ważne jak zalety. Czego inni najbardziej nie lubią w osobowości twojej Postaci.

Nie gadam za dużo, ani o sobie, ani o niczym innym. Jest też oczywiście mój stan umysłu, ale mam nadzieję, że ostatnio mam to pod kontrolą. Jestem nadopiekuńczy wobec Kate. Rzadzę się jeśli chodzi o zlecenia, ale staram się to powstrzymywać w codziennym życiu.

>>Nagrodą za odpowiedź jest 1 Karmy.

8. Korporacje

Wielu uważa, że Szósty Świat może wymykać się nam spod kontroli. Jeśli ktokolwiek mógłby go kontrolować to byłyby to korporacje AAA należące do Wielkiej Dziesiątki. Te ponadnarodowe twory mają wielki wpływ na życie w latach 70-tych XXI. Którą korporację twoja Postać ceni najbardziej? Której najbardziej nie lubi? Dlaczego?

Staram się zachować neutralność wobec korporacji, którym jeszcze nie podpadłem. Pewnie, to głównie oni dają nam zarobić, ale układy z nimi to i tak układy z Mr Johnsonem i to w dużej mierze od niego zależą nasze stosunki z korporacją. System pozwala ludziom w korporacjach wykorzystywać innych, ale pewnie jest tam też parę przyzwoitych osób, którzy wykorzystują system dla dobra innych. Nie spotkałem żadnego, ani o takim nie słyszałem. Mam nadzieję, że kiedyś mi się uda, ale do tego czasu pozostanę neutralny w stosunku do korporacji.

>> Nagrodą za odpowiedź jest +1 kostka do testów społecznych podczas rozmowy z przedstawicielami ulubionej korporacji. BNi najmniej ulubionej korporacji uważają cię za podejrzanego (-1 kostka do testów społecznych)

9. Kontakty

Ludzie zawiązują znajomości I przyjaźnie, jesteśmy do tego zaprogramowani. Metaludzie to stworzenia społeczne. W Cieniach jest to szczególnie prawdziwe, bardzo często to nie twoja potęga ale potęga innych, przyjaznych ci osobników ma znaczenie. Nie liczy się kim jesteś ale kogo znasz. Za każdym kontaktem stoi historia. Jaka jest historia twojej Postaci i jej kontaktów?

Dr Vigo poznałem nie przypadkiem. W Każdym miejscu starałem się znaleźć jakiegoś specjalistę dla siebie i Kate. Dawało mi to trochę ulgi, a Kate również nie wychowywała się w normalnym środowisku, więc mam nadzieję, że jej to też pomagalo. Nie jestem dobry w gadaniu o uczuciach, więc była to chyba lepsza opcja, prawda? W NY szybko znalazłem jednego konowała, ale to Kate w swojej pierwszej szkole wpadła na dr Vigo. Po czasie stwierdzam, że trochę szybko zaufaliśmy dziwnemu elfowi, który szuka pacjentów pośród Cieni. Jeszcze nikogo nie wysłał do instytucji zamknietej, więc na razie ok. Był pierwszą osobą, której zaufałem z całą moją historią. I jest jedną z przyczyn, dlaczego postanowiłem zostać na dłużej w NY.
Pam Eloni poznałem, gdy dopiero rozkrecała swój mały biznes. Stałe dostawy amunucji, to coś, od czego Sdaworunnerzy są uzależnieni. Zwykle zadaję się z bardziej wyrobionymi doatawcami, ale pomyślałem, że jeśli pomogę Pam rozkręcić handel, to może w końcu dostanę jakieś zniżki.
Ted Rowan to emerytowany żołnierz. Spotkałem go jeszcze podczas mojej kariery wojskowej i wychylaliśmy czasem kielicha. Pracuje teraz za biurkiem w bazie lotnictwa i to do niego zgłosiłem się, gdy szukałem informacji o moich rodzicach. Wie, że popadłem w kłopoty pracując dla korporacji i, że zmagam się z jakimś PTSD, ale nie podejrzewa nawet połowy całej prawdy. Czasem mi pomaga w zamian za parę soczystych opowieści o życiu w Cieniach.
Z bliskich znajomych jest jeszcze Nessa. Krasnoludzka dziewczyna, również Shadowrunner, specjalistka od ciężkiego sprzętu. Spotkałem ja, gdy byłem na konserwacji implantów. Szybko okazało się, że również była w armii. Nie wiem, jak zaczęła pracować w Cieniach, ale z chęcią zobaczyłbym ja w akcji.
To już chyba wszyscy moi przyjaciele. Choć jest jeszcze Toto – orczy dzieciak, sierota z ulicy, którego przygarneła Kate. Poznała go, gdy przenosiliśmy rzeczy do nowej kryjówki (kilka spluw, zapasy medyczne i żelazne rację). Podpatrzyl, gdzie je chowamy. Nie chciało mi się zmieniać lokacji, więc płacę mu, żeby utrzymywał azyl w porządku i tajemnicy. Kate również zalatwila mu pracę u Pam – czasem pomorze nosić ciężkie rzeczy albo stoi na czatach. Dzieciak jest ok, ale raczej nie ufamy sobie nawzajem.

>> Nagrodą jest dodatkowy kontakt C1/L1 – to po prostu dodatkowy kontakt o niewielkiej wartości. Ale może okazać się przydatny.

10. Dzień wolny

Jest niedzielny poranek I twoja postać nie ma nic do załatwienia aż do jutra wieczorem. Co robi przez cały dzień?

Samotni opiekunowie szesnastolatek nie mają dni wolnych. Dobra, przesadzam. Kiedy nie ma roboty, to zaczynam dzień od śniadania z Kate, robię jej drugie śniadanie. Potem jedziemy do jej szkoły. Zostawiła śniadanie w domu, więc muszę przelać jej parę N¥. Wracam do domu, robię zakupy, przygotowuję obiad, sprzątam i zazwyczaj już muszę jechać po Kate. Zwyczajny dzień. Czasem odwiedzamy Pam, aby pogadać o nowym numerze Guns’N’Ammo. Dwa razy w tygodniu ćwiczymy na strzelnicy, każdego dnia ćwiczymy walkę wręcz (sam nie jestem w tym najlepszy). Czasem odwiedzamy i sprawdzamy nasze skrytki i azyl. Aktualizujemy drogi ucieczki i zmieniamy hasła alarmowy. Omawiamy strategie, które użyłem z drużyną Rylian – zazwyczaj, co poszło nie tak. Zwykłe dni, zwykłej rodziny. W weekend zazwyczaj odpuszczam Kate. Czasem spędzamy je razem, ogladamy filmy, gramy w gry. Staram się być normalny, naprawdę się staram. Więc raz w tygodniu odwiedzamy dr Vigo. Kiedyś Kate zawsze chodziło że mną, ale doktor uznał, że to już nie konieczne.
Co ja robię dla rozrywki? Pracuję. Lubię akcje, a roboty w Cieniach dają mi satysfakcję. Kiedy nie ma roboty, a Kate gdzieś wybywa z koleżankami (mam nadzieję, że to nie jakiś szyfr na chłopaka), to się przygotowuję. Próbuję być na bieżąco z nowościami wojskowymi – tymi, do których mam dostęp. Sprawdzam moje wyposażenie, zamawiam nowości u Pam. Zajmuję się też moimi wszczepami. Przeprowadzam diagnostykę i konserwację.
Prawda jednak jest taka, że robię to wszystko, aby mieć zajęcie i trzymać się po normalnej stronie. Kiedy wszystko inne zostało zrobione idę do baru. Nie piję wiele (mój stan!), ale słucham ludzi – coś jest uspakajającego w mentalności tłumu. Kiedy to zawodzi, dzwonię do Kate. Ona wie, że coś jest nie tak, ale nie mówię jej co. Różnie reagowala, ale ostatnio stała się bardziej wyrozumiala dla mnie – boję się, że za szybko dorasta. Kiedy to zawodzi, a zazwyczaj tak jest, poddaję się i ta cząstka Adama, która we mnie pozostała dostaje, co chce.

>> Odpowiedz na pytanie i daj swojej postaci jakieś hobby. To hobby daje ci materiały kolekcjonerskie, gadżety, sprzęt lub inne przedmioty warte 50% twojego Lifestyle. Ta wartość nie zmienia się razem ze zmianą Lifestyle’u chyba, że bohater sam dokupi coś nowego lub wyprzeda część swojej kolekcji.

11. Umiejętności

Twoja postać ma specyficzny zestaw umiejętności Aktywnych i Wiedzy. Definiują one co postać wie i jaka jest jej specjalność “zawodowa”. W jaki sposób twoja postać nauczyła się tego co wie i jak rozwinęła je na obecny poziom?

No cóż, armia nauczyła mnie wszystkiego, co umiem, dosłownie. Ojciec medyk ciągał mnie po bazach wojskowych. Dołączyłem do armii, jak sądzę, w młodym wieku. Wnioskuję to z tego, że nic z tego nie pamiętam. Więc nie odebrałem żadnego klasycznego wykształcenia. Wojskowe szkoły, wszelakie podstawowe i zaawansowane szkolenia, a w końcu oddziały specjalne. Dopiero w Cieniach nauczyłem się normalnych rzeczy.

>> Nagrodą jest jedna nie-bojowa umiejętność Aktywna na o wartości 3 i dwie umiejętności Wiedzy o wartości 2.

12. Moralność

Każdy ma swoje limity. Ludzie mogą być nieczuli ale większość z nich ma moralną linię, której stara się nie przekroczyć. Czy jest jakaś granica poza którą twoja Postać się nie posunie? Jakiej pracy by odmówił?

Naprawdę staram się nie zabijać niewinnych ludzi. Nie wziąłbym roboty na morderstwo. Wiem, że zabijam ludzi, ale zawsze są wtedy przytomni, stają przeciwko mnie i są uzbrojeni. Jeśli ktoś bierze do ręki broń, to musi liczyć się z konsekwencjami. Nie obchodzi mnie, że to staruszek, który dorabia do emerytury, czy bezdomny, który myśli, że będzie wtedy bezpieczniejszy, czy inny Shadowrunner albo najemnik korporacji. Bierzesz broń, możesz zginąć. Rzucisz broń, to nie zrobię ci krzywdy (w każdym razie cię nie zabiję).
Oczywiście w dzisiejszych czasach broń, to także cyborgizacje i magia. Nie zabiję szamana, który poświęcił się leczeniu, ale rzucasz kulami ognia, to lepiej nie celuj nimi we mnie. Nie zabiję kogoś, kto robi sobie sterewone piersi albo zastąpił straconą rękę cyborgizacją z marketu, ale wsadź tam ostrze albo zamień swoje kości na tytanowe, to w pełni wiesz, co może cię czekać.

>>Nagrodą jest 1 Karmy.

13. Przebudzony

Jeśli masz postać Przebudzonego lub Technomanty, zastanów się nad Tradycjami i Strumieniami do jakich należy. Zastanów się w jaki sposób rozumie on dogmaty/ideały swojej magicznej tradycji lub technomantycznego strumienia. W jaki sposób wpływa to na jego magię/rezonans i jaką postać przyjmują Duchy/Sprite’y które przyzywa/kompiluje.

Ja szczęśliwie uniknąłem tego typu komplikacji, ale będę musiał sobie z nimi jakoś poradzić. Nie wiem jeszcze, co to będzie znaczyć dla Kate, ale mam nadzieję, że dojdzie do ładu z tym.

>>Nagrodą jest 2 Karmy.

14. Cyborgizacje

While acceptance and bias vary from place to place, augmentations—be they bio-, cyber-, gene-, or nanoware—are increasingly common and available in the Sixth World. However, personal technological enhancement is rarely cheap, and many implants that runners possess are restricted. How did your character come to have the enhancements she has, how were they paid for, and what motivated the choices she made (if she did make the choices)?

Większość mam od armii UCAS, trochę od korporacji Shiawase, a znikomą części dokupiłem sam. Nigdy mi nie przeszkadzały cyborgizacje. Zresztą było to coś, z czym musiałem pogodzić się występując do armii. W walce musisz być szybszy, silniejszy, lepszy albo martwy. Każdy żołnierz ma wybór. Albo dostaje normalne wszczepy z magazynu (używane, poprzedni właściciel już nie potrzebował). Albo dopłaca do czegoś lepszego – zwykle w ratach ze swojego żołdu. Kolejna rzecz, która wiąże cię z armią do końca życia.
Oczywiście potem korporacja zapłaciła moje długi wobec armii i równocześnie w podobny sposób wpędziła w nowe. Z tego wszystkiego stałem się trochę obsesyjny na punkcie pakowania w siebie nowych i lepszych gadżetów.

>>Nagrodą jest 2 Karmy.

15. Mugole

Życie w cieniach z definicji różni się od “normalnego” życia. Shadowrunnerzy nie pasują do społeczeństwa zwykłych ludzi, niezależnie od tego czy ci żyją w slumsach czy rezydencjach. Co twoja Postać sądzi o „normalnym” życiu, mainstreamowym społeczeństwie i ludziach, którzy żyją zwykłym, prostym życiem?

Prostsze życie byłoby prostsze. Tego właśnie chciałem: korporacyjna praca, przytulne mieszkanie w dobrej okolicy, żona, dzieci, może chomik lub rybki. Zazdroszczę mugolom ich prostego życia w błogiej nieświadomości, o prawdziwej naturze ich korporacyjnych nadzorców. Ale mnie życie postanowiło wyruchać i teraz uciekam przed dwoma gigantami, czując się jakbym miał tylko zaostrzony kij do obrony. Ale była misja, a misją była Kate Oxby i jej pieprzone rybki. Nie ważne, jak patetycznie to brzmi, to pomachałem kijkiem, ryknąłem dwa razy i zabrałem ją w bezpieczne miejsce. Teraz jest technomantką, więc nie wiem, czy dam radę zapewnić jej normalne życie.

>>Nagrodą za odpowiedź jest 1 Karmy.

16. Strach

Każdy ma koszmary. Czasem zapominamy nasz sen w momencie przebudzenia. Czasem koszmar się powtarza. Jeśli twoja postać miałaby powracający koszmar albo głęboko zakorzeniony strach to czym by on był? Dlaczego jest taki straszny?

…budzę się. Wszędzie jest krew, przynajmniej jedno ciało bestialsko poranione. Nie pamiętam gdzie jestem, a czasem nawet kim jestem. Krew pkrywa mnie całego, jakbym się w niej wykąpał. Wiem, że On wrócił, a koszmar znów stał się rzeczywistością…
Koszmar przychodzi regularnie i nic na niego nie pomaga. Być może gdybym się schlał lub naćpał, ale nie mogę. Ponieważ koszmar jest wspomnieniem, a jeśli stracę kontrolę, to wszystko może powrócić.

>>Jeśli odpowiesz na to pytanie, będzie się ono liczyło jako dodatkowa Wada warta 5 punktów Karmy.

17. Nadzieja

Jedną z największych zalet metaludzkości jest jej umiejętność patrzenia w przyszłość i zdolność do wyobrażenia sobie lepszego życia. Nawet małe dzieci marzą o tym, kim będą kiedy dorosną. Kim chciała być twoja postać w dzieciństwie i jakie są jej cele teraz?

Zgaduję, że chciałem być żołnierzem, jako dziecko. To przez chwilę mi się udało. Potem chciałem się ustatkować i to mi się nie udało. Teraz zazwyczaj chcę tylko kolejnej roboty, kolejnej udanej akcji. A z mniej realnych marzeń to, chciałbym spokoju, trochę normalnego życia.
Pracuję jednak nie tylko dla siebie. Chcę by Kate mogła żyć normalnie, cokolwiek to dla niej teraz, gdy jest technomantką znaczy. Jeśli wybierze normalne życie i pracę, to zrobię wszystko, żeby jej to umożliwić. Zgaduję, że moja śmierć będzie ostatnim krokiem do tego. Jeśli wybierze życie w Cieniach, przygotuję ją do tego i będę z nią do końca.

>>Nagroda za odpowiedź to 2 Karmy.

18. Iskra

Wygląd osoby dużo on niej mówi. Od sposobu ubierania się, poprzez ulubiony kolor aż do sposobu w jaki mówi i chodzi. Czasem wygląd odzwierciedla osobowość a czasami to twarz jaką prezentujemy światu zmienia nasze prawdziwe „ja”. Jak wygląda twoja Postać i co wpłynęło na jej styl?

Jak większość mojego życia mój styl podyktowany jest wychowaniem w armii i ciągłą ucieczką. Nigdy nie miałem wielu rzeczy i nauczyłem się nie przywiązywać do nich wagi. Zazwyczaj ważniejsze jest, aby ubranie było wygodne i praktyczne, niż stylowe. Tak samo podchodzę do działania i mówienia. Bycie efektywnym jest ważniejsze niż efektownym.
Ostatnie parę lat, ciągłej gotowości odbija się jednak na mnie. Nie pamiętam, kiedy ostatnio wyłączyłem Wired Reflexes. Przez to jestem trochę spięty i pewnie wkrótce dorobię się jakiegoś tiku nerwowego.

>> Nagrodą są 3 artykuły wyposażenia lub pancerza z Podręcznika Głównego. Cena każdego z nich nie może przekroczyć 1000nY.

19. Ksywa

Każdy ma jakieś imię, ale pseudonym shadowrunnera odzwierciedla jego historię w Cieniach. Czasami wybieramy własną ksywkę, ale dużo częściej jest ona nam nadawana przez współpracowników, przyjaciół lub wrogów na skutek jakiś wydarzeń. W jaki sposób twoja Postać dorobiła się swojej?

Moja jest z czasów przed Cieniami. ‘Arka’ to kryptonim akcji, po której awansowano mnie na sierżanta. To była misja odbicia pary polityków z rąk orczych ekstremistów na bliskim wschodzie. Coś poszło źle. Wydostaliśmy ‘paczki’, ale paru naszych utknęło. Śmigłowiec nie mógł czekać. Zostałem z tyłu, aby zabezpieczyć lądowisko do następnej ewakuacji. Nazwali mnie szalonym. To było piekło, ale udało się i jeszcze jeden z nas wrócił do domu.
Dostałem za to medal, awans i przyczepiło się moich akt tak, że wszyscy zaczęli mnie rozpoznawać, jako Operacja Arka, więc zostałem Ark.

>>Nagrodą jest 1 Karmy.

19 pytań Arka

Triads Inc. g0trrI Witold_Fiore_Hess